Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ekologia. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 stycznia 2013

Nordicasa - nowoczesne domy z bala

Domy z drewna albo domy z bala mają niezwykły klimat. Mieszczuchów, obcujących na co dzień z surowością betonowych loftów albo co gorsza - z tandetą wielkopłytowego budownictwa, zachwycają możliwością powrotu do natury. Przywołują bowiem sielski klimat dzieciństwa albo... urlopu spędzonego gdzieś w góralskiej chacie.

Zalety domów z bala są oczywiste. Są trwałe i przyjazne środowisku. Doceniamy nie tylko naturalne ciepło podłóg z drewna, ścian czy sufitu w drewnie, ale też widoczny rysunek słojów, tradycyjne łączenia na pióro-wpust bez użycia zapraw, gwoździ itp. To wszystko ma swój nieodparty urok. I choć może dziwnie wygląda chata kryta strzechą na podmiejskim osiedlu domów jednorodzinnych, pięknie otynkowanych i mieniących się kolorową dachówką. Trudno jednak odmówić amatorom drewnianego budownictwa prawa do zamieszkania w wymarzonym lokum

Inna rzecz, że wnętrza domów z bala wcale nie muszą  być utrzymane w rustykalnym stylu. Najlepszym tego przykładem są nowoczesne domy z drewna, jakie stawia w całej Europie Nordicasa Design & Construction. Na Modern LOKUM podziwiajcie utrzymany w skandynawskim klimacie dom z 2009 roku, zlokalizowany w górach Hiszpanii  w okolicy ośrodka narciarskiego Valdelinares. Nadmiar drewna tu nie przytłacza, bo rozświetla je biel sufitów, mebli i dodatków dekoracyjnych.

Skandynawski styl w domu z bala
Salon z kuchnią. Ściany z drewna.

Skandynawska biała kuchnia
Skandynawski styl: jasny, prosty, użytkowy...
Drewno i białe dodatki
Dom zbudowano z fińskiego drewna..., na zdjęciu tradycyjne łączenia 165-mm belek.
Pokój dziecka musi być ciepły. Naturalne drewno na ścianach, suficie i podłodze. 
Pokój dla 3 rodzeństwa. Jak się wam podoba łóżko na szafie?
Drewno w sypialni

Fot. Nordicasa Design & Construction

piątek, 7 października 2011

Kuchenne AGD Amica i serwis - opinie

Macie zaufanie do polskiej marki Amica? Ja takowe wykazałam, nabywając ponad 2 lata temu parę sprzętów: piekarnik antracytowy EBR7331 i pasującą do niego płytę gazową PG7520 oraz zmywarkę do zabudowy 60 cm ZIA 6628. Zapytacie zapewne, jakie są moje doświadczenia. No cóż... idealnie nie jest, ale minęły w końcu albo zaledwie (kwestia interpretacji) ponad 2 lata.


Piekarnik antracytowy Amica EBR7331 - opinia
Zacznę od piekarnika. Najszybciej zrezygnowałam z używania zegara. Jego ustawienie nie jest rzeczą najprostszą, szybciej obsługuję budzik w telefonie... W dodatku całkiem niedawno podaczas zamykania piekarnika wypadła wewnętrzna szyba. Okazało się, że pękł jeden z podtrzymujących ją plastikowych uchwytów. Tu jednak przyjemnie się zdziwiłam. W przeciwieństwie do mojego męża, który zamierzał element sklejać, poszukałam serwisu Amica i ... znalazłam.

Zamiast wzywać fachowca, wyszukałam na stronie sklepu części zamiennych potrzebny uchwyt. Tu też przyjemne zaskoczenie. Wyszukiwanie spośród setek dokładnie oznaczonych części, przyporządkowanych do konkretnych modeli sprzętu, jest całkiem sprawne. Zamówienie, jak w większości sklepów internetowych, polega na wrzucaniu do koszyka i kończy się płatnością on-line. Finał zatem łatwy do przewidzenia: kurier przesyłkę dostarczył, a ja osobiście osadziłam szybę.



Do płyty gazowej w zasadzie nic nie mam, poza tym że zapalarka w pokrętle za każdym razem iskrzy, gdy załącza się agregat lodówki. Zwarcie jakieś w instalacji czy usterka sprzętu? Nie wiem...



Zmywarka do zabudowy 60cm Amica ZIA 6628 - opinia
I wreszcie sprzęt, który długi czas cieszył mnie najbardziej: pojemna, 60-centymetrowa zmywarka pod zabudowę. Wybierając ją, uznałam, że mycie w programie ekologicznym 12 kompletów naczyń w czasie 58 min, przy zużyciu 10 litrów wody, jest wynikiem całkiem satysfakcjonującym. Niestety ostatnio cudo przestało działać idealnie. Blokują się przyciski w panelu sterującym, a zmywarka wedle własnego uznania raz daje się obsłużyć, innym razem startuje załączeniem pompy... Czekam na zdalną opinię eksperta, może znów cudownie się okaże, że wystarczy wymienić jakąś drobną część zamiast całej zmywarki:)

A może wy macie jakieś sugestie?


czwartek, 18 listopada 2010

Recykling i 5 edycja "Przetworów"

Czym są "Przetwory"? To coroczne święto recyklingu, czyli ponownego wykorzystania materiałów oraz twórczego ich przetwarzania, które w tym roku rozpoczyna się 10 grudnia.

Od Modern LOKUM,
fot. Inhabitat, Projekt Mauricio Affonso ,
Lampa z kilkuset zawleczek od metalowych puszek po napojach

Jak co roku warszawiacy mogą przekazywać wszelkie materiały do przetworzenia: stare meble, AGD, tkaniny, włóczki, resztki poprodukcyjne, pleksi, drewno, plastik ect. To świetna okazja, by oddać w dobre ręce wszystko to, co niepotrzebnie zabiera miejsce w naszym domu. Podobnie jak w poprzednich latach organizatorzy zapraszają do współpracy firmy i przedsiębiorstwa, które chciałyby się włączyć w akcję i przekazać wadliwe lub uszkodzone przedmioty, odpady produkcyjne (np. z produkcji mebli – drewno, pianki tapicerskie), zbędne opakowania itp.

Jeśli chcesz przekazać surowce, skontaktuj się z naszą agentką do zadań specjalnych, Biedronką: tel. 603 748 852, przetwory05@gmail.com

Zobaczcie, jakie bywają efekty recyklingu: Sprzęty przetworzone w lampy

sobota, 30 października 2010

Dom zintegrowany z naturą

Zmęczenie miejską nerwówką i bieganiną prędzej czy później powoduje, że gdzieś w głębi duszy odzywa się w nas chęć powrotu do natury, zaczynamy tęsknić za domem na łonie przyrody. Ja ostatnio marzę sobie o urokliwym siedlisku, gdzieś wśród lasów, i najlepiej nad wodą, bez której żyć nie może moja druga połówka:)

Wam też podoba się koncepcja domu wtopionego w krajobraz, takiego, w którym poranna kawa zaczyna się nie od porażających newsów w TV, ale sielskiego widoku za oknem?

piątek, 19 czerwca 2009

Efekt falującego drewna

Drewno jest naturalnym, a przez to ekologicznym, ciepłym elementem wystroju wnętrz. Często pozwala podkreślić tradycyjny, innym razem rustykalny wręcz charakter pomieszczeń. Co jednak, kiedy taka wizja nam niekoniecznie odpowiada, a nasze oczekiwania kierują się raczej ku aranżacji modernistycznej? Czy w ogóle takie połączenie i osiągnięcie jakiegokolwiek kompromisu jest możliwe?

Susan Wood z Aswoon Studio przekonuje, że to możliwe. Spójrzcie tylko na jej prace z kolekcji New Wave Line. Tworzą ją gładko zaokrąglone, niemal pływające meble: sofy, stoliki kawowe, stoły i ścianki działowe, które są żywym przykładem eksperymentalnego podejścia do sztuki funkcjonalnej.





czwartek, 4 czerwca 2009

Biurko od Reed Hansuld

Tym razem wybrzebałam z kolekcji Reed Handsuld niewielkie, za to bardzo charakterystyczne biurko. Jego blat ukryć można pod zaciąganą jednym ruchem ręki drewnianą żaluzją. Zwróćcie też uwagę na finezyjne kształy podtrzymującej pulpit podstawy. W dodatku mamy tu do czynienia z pięknym wysokiej jakości litym drewnem i skórzanymi wykończeniami stanowiska roboczego. Jest po prostu idealne dla amatorów naturalnego, a zarazem ekologicznego wyposażenia wnętrz.


small desk

woodworking

reed hansuld

hand carved office furniture

desk details

środa, 27 maja 2009

Łazienka i kuchnia w wersji eko.

Które marki z branży wyposażenia wnętrz, zwłaszcza kuchni i łazienek, są przyjazne środowisku? Nie zawsze to wiemy. Dlatego magazyn „Świat Łazienek i Kuchni" zamierza to zmienić swoją akcją „Mój świat jest EKO". Jej zadanie to stworzenie przestrzeni, w której producenci, dystrybutorzy, designerzy, niezależnie od tego, jaką mają strategię promocji, będą mówić jednym głosem na temat domowej ekologii. Mają oni nas przekonać, że ta wcale nie wymaga wyrzeczeń, a istotnie wpływa na komfort codziennego życia.

Promocja działań proekologicznych obejmie szereg imprez, m.in. targi „Meble” w Poznaniu w dniach 3-6 czerwca br., podczas których odbędzie się wystawa „Mój świat jest EKO". Pozwoli ona zapoznać się z produktami, które pomagają chronić środowisko. Będzie też można posłuchać rad specjalistów. Natomiast w czerwcu w Łodzi odbędą się dni ekologiczne, a w Warszawie Bazar Design, gdzie młodzi artyści zaprezentują swoje ekologiczne projekty. "Strefę EKO", w której wyeksponowane zostaną rozwiązania spełniające wymagania ekologiczne, ergonomiczne i energooszczędne, odwiedzić będzie również można na odbywających się w dniach 4-6 września w Warszawie targach „Idealny Dom i Wnętrze”.

wtorek, 21 kwietnia 2009

Dom w 8 tygodni?

Czy można postawić dom w 8 tygodni? Można. Przekonują o tym projektanci z Pracowni Archpielag. Ich rozwiązania mają być odpowiedzią na oczekiwania wielu osób, które porzucają marzenia o własnym domu z obawy przed skalą inwestycji. Sądzą po prostu, że ta ich przerośnie pod względem finansowym i organizacyjnym, a czas jej poświecony będzie koszmarem.

Tak być nie musi, jeśli tylko dopuścimy do świadomości, że można mieszkać nie tylko w domu murowanym. Wystarczy przyjrzeć się technologii lekkiego prefabrykowanego szkieletu drewnianego, który nie jest tak czaso- i pracochłonny.
Za takim rozwiązaniem przemawiają i inne argumenty. Budowa domu metodą tradycyjną to przede wszystkim prace mokre takie jak: murarka, tynkowanie, betonowanie. Wykonywanie ich w temperaturze poniżej 5 stopni Celsjusza stanowi problem lub jest wręcz niemożliwe. Dlatego w domu murowanym możemy zamieszkać nie wcześniej niż po 6 miesiącach od rozpoczęcia prac budowlanych. Tymczasem dom w technologii szkieletowej wznosi się nawet zimą, jeśli tylko fundamenty zostaną uprzednio przygotowane. Obiekt jest konstruowany modułowo: gotowe ściany i więźba powstają wcześniej w zakładzie prefabrykatów budowlanych. Na plac budowy dostarczane są komplety potrzebnych elementów, następnie całość jest montowana na płycie fundamentowej. W ciągu zaledwie kilku tygodni powstaje zamknięta bryła budynku wraz z oknami, kominem, dachem i wykończonymi elewacjami.

Jak wygląda produkcja ścian z prefabrykowanego szkieletu drewnianego oraz jak przebiega budowa takiego domu szkieletowego, obrazuje króciutki pokaz slajdów:



- To „sucha” technologia. – mówi Paweł Szczepanek z Działu Obsługi Inwestycji firmy architektonicznej ARCHETON Sp. z o.o. W bardzo krótkim czasie mamy do dyspozycji budynek w stanie deweloperskim do indywidualnego wykończenia.

Dodatkowym plusem „szkieletu” jest niewielki ciężar konstrukcji, przez co idealnie sprawdza się on w trudnych warunkach gruntowych i hydrologicznych, np. na terenach szkód górniczych. Konstrukcja budynku umożliwia również łatwą przebudowę i rozbudowę.

A co na odparcie argumentu o łatwopalności drewna, który pojawi się zapewne w kontekście ostatnich wydarzeń w Kamieniu Pomorskim?
- Szczególne zagrożenie ogniem w jednorodzinnych budynkach wzniesionych w technologii szkieletu drewnianego jest mitem. Dzięki specjalnym zabiegom zastosowane materiały uzyskują wymaganą odporność ogniową. Zarówno w domach wybudowanych w technologii murowanej jak i szkieletowej pali się głównie i w pierwszej kolejności wyposażenie domu. – przekonuje Tomasz Lebiedzki z Działu Obsługi Inwestycji firmy ARCHETON Sp. z o.o.

Trwałość budynku w technologii drewnianej nie jest mniejsza niż tego w technologii murowanej. Drewno wykorzystane do budowy w technologii szkieletowej poddaje się przemysłowemu suszeniu, które nie tylko optymalizuje jego zalety konstrukcyjne, ale zabija także pleśń i owady. Rezygnacja z substancji chemicznych używanych kiedyś w tym celu chroni środowisko. Sama technologia szkieletowa nie powoduje, wbrew pozorom, zużycia większej ilości materiału (pozyskiwanego przez wycinkę lasów!) niż budowa obiektu murowanego, w którym masę drewna pochłaniają choćby szalunki.

Zwolenników bliskiego kontaktu z naturą przekonywać pewnie nie trzeba. Wszystkim innym powinno wystarczyć, że w domu drewnianym lepiej wypoczywamy, mieszkamy zdrowiej i … taniej. O tym ostatnim decyduje wysoka energooszczędność budynku, wynikająca ze znakomitej izolacyjności termicznej ścian i pozostałych przegród budowlanych.

środa, 4 marca 2009

Oryginalne oświetlenie z recyklingu

Recykling w żaden sposób nie kojarzy się wam z wystrojem wnętrz? Błąd. Obecnie coraz więcej producentów sięga po tę przyjazną środowisku technologię. Gdyby nie ulotka informacyjna pewnie nawet nie zdawalibyśmy sobie sprawy, że dany produkt jest ekologiczny, bo z recyklingu właśnie.

Dziś chciałam jednak pokazać wam pomysłowe wzornictwo oświetleniowe. Autorzy projektów wcale nie zamierzają ukrywać pierwotnego przeznaczenia użytych materiałów. Za to niezwykle skutecznie i obrazowo przekonują, jak nikomu niepotrzebne przedmioty mogą stać się funkcjonalnie pożyteczne.

Macie odwagę na taki design u siebie? Z pewnością jest to pomysł na niebanalną aranżację.


Lampa z kartonu po jajkach. Projekt Marty Bojenko.


Uwierzycie, że ta lampa powstała z butelek typu pet? Projekt Marka Złotkiewicza. Foto: Pawel Kiszkiel/AG


Foto: dbwt, lampa wykonana z buteleczek po Actimelu


Projekt Dominika Zacharskiego, lampa wykonana z bębna pralki. Źródło: rzeczy.net


Qubek Małgorzty Bronikowskiej, lampa wykonana z jednorazowych kubeczków. Źródło: rp.pl

Fascynujące, jak oryginalne mogą być dekoracyjne elementy wyposażenia wnętrz z recyklingu.

czwartek, 29 stycznia 2009

Wodny świat całkiem realny?

Ocieplenie klimatu, topniejące lodowce sprawiają, że z niepokojem zastanawiamy się nad przyszłością planety i naszego na niej życia. Tym bardziej, że coraz większa część lądów pokrywa się wodą. W niedalekiej przyszłości może się okazać, że fikcja filmu „Wodny świat” stanie się rzeczywistością, może nie naszą, ale następnych pokoleń.

Że to perspektywa wcale nie od rzeczy przekonują powstające na wodzie nie tylko domy, ale i miasta, ba - nawet państwa. Takie bowiem, leżące na dawnej betonowej platformie przeciwlotniczej o wymiarach 40 x 140 m powstało na Morzu Północnym i nazywa się Sealandia (nie mylić z Nibylandią).

Księstwo Sealandii posiada własną konstytucję, walutę, flagę, godło i hymn państwowy. Sealandia wydaje paszporty, a nawet prawa jazdy, mimo że na platformie jeździć nie można…

Wydawałoby się, że pomysł na dłuższą metę nie znajdzie wielu entuzjastów. Tymczasem w Holandii, której powierzchnia w dużej mierze leży poniżej poziomu morza, trwa prawdziwy boom na domy na wodzie. Mają one być odpowiedzią na zmiany klimatyczne, podnoszący się poziom wód i coraz częstsze powodzie. Nowoczesna arka z powodzeniem pozwala uniknąć związanych z tym zagrożeń, choć nie jest tania. Kosztuje od 150 tys. euro.

W Polsce marzenie o własnym domu na wodzie od kilku lat próbuje spełnić wrocławianin Kamil Zaremba. Tyle tylko, że w tym przypadku nie chodzi o zabezpieczenie na wypadek powodzi, ale wygórowane ceny własnego M.

sobota, 24 stycznia 2009

Gliniana Yatenga

Glina na powrót wraca do łask jako materiał budulcowy. Przekonuje o tym rosnąca z roku na rok liczba ekodomów wznoszonych na terenie Europy Zachodniej czy w Polsce. Ale trzeba też wiedzieć, że swoje oblicze zmieniają nawet muzea. Opuszczając martwe, skostniałe gmachy wychodzą nam naprzeciw, by przykuć uwagę, wzbudzić zainteresowanie.

Takim przykładem może być powstające w Żorach na Śląsku nowoczesne centrum etnograficzne Yatenga, które skutecznie łączy tradycję i nowoczesność. Zaraz obok jawnego nawiązania do kultury Czarnego Lądu, gdzie glina jest podstawowym budulcem, dominantą jest ekologia, przez co sam budynek staje się eksponatem, bo dowodem na to, że taki dialog architektoniczny jest możliwy.

Decyduje o tym zastosowanie niekonwencjonalnych metod budowy czy materiałów wykończeniowych, jak choćby właśnie wspomnianej gliny, kamienia, słomy, ale też i cegły. Te pierwsze, podobnie jak otaczająca wszechobecna zieleń, mają podkreślać ekologiczny charakter centrum. Natomiast cegła, rozmieszczone asymetrycznie okna, dachy częściowo kryte blachą cynkowo-tytanową (gościniec) mają nawiązywać do okolicznych domów, architektury miasta.

Dr Marcin Mateusz Kołakowski mówi:
Myśląc o tym obiekcie myślę o szansie na największy, najbardziej konsekwentny na świecie budynek ze słomy tynkowanej grubą (20cm) warstwą gliny jako ścianie zewnętrznej i glinianych ścianach wewnątrz, z największą na świecie kopułą z gliny udowadniającą, że to, w co nikt nie wierzy, nie tylko może powstać, ale jest lepsze i wspanialsze od modnych współczesnych budynków.(…)
Muzeum to jest w stanie utorować drogę całemu nurtowi architektury i stać się ważnym przykładem ekoarchitektury- eko właśnie na Śląsku.

Yatenga w zamyśle projektantów ma oddziaływać na zmysły, inspirować, zachęcać do poznawania. Sama koncepcja architektoniczna powinna umożliwiać spotkanie kultur świata. Zgodnie z tym założeniem, budynek otwarty jest na pięć kierunków, reprezentujących różne kontynenty.

Czyżby to oznaczało, że w XXI wieku powrócą do łask glinianki i tradycyjne słomiaki? Fakt, nie wyglądają źle, ale czy ten nagły powrót do korzeni nie oznacza ucieczki od osiągnięć cywilizacji i zmęczenia jej zdobyczami?

piątek, 23 stycznia 2009

Śmieci zasypią nas, zawieją...

Nie będzie chyba w tym nic odkrywczego, jak powiem, że jednym z negatywnych skutków postępu cywilizacyjnego i wzrostu konsumpcji jest lawina śmieci, które zalegają praktycznie wszędzie. Jak to zmienić? W jaki sposób zaszczepić społeczeństwu ideę recyklingu, odpowiedzialnej troski za otaczającą przyrodę?

Na ciekawy pomysł wpadli Szwajcarzy. Tamtejsze Stowarzyszenie Recyglingu Aluminium "Igora" w 2005 roku zainicjowało proekologiczną kampanię pod hasłem "Was zuhause stört, strört auch auf der straße" – Co przeszkadza w domu, przeszkadza też na ulicy.

Znakomicie obrazowały to liczne plakaty, spoty telewizyjne i ulotki, przedstawiające zasypane śmieciami wnętrza mieszkań, restauracje, eleganckie butiki czy łazienki. Przekaz był jasny, podobnie jak zadanie, które te koszmarne obrazki miały do spełnienia. Zaszokowani odbiorcy powinni traktować świat zewnętrzny tak, jak swoje mieszkanie, czyli dbać o czystość ulic i terenów zielonych.

Kampanii towarzyszyły happeningi, podczas których drobiazgowo zbierano śmieci, a specjaliści wyjaśniali przechodniom zasady recyklingu i zachęcali do wyrzucania śmieci do odpowiednich pojemników.

sobota, 27 grudnia 2008

Jaka choinka?

Wprawdzie już po świętach, ale choinki pewnie jeszcze przez kilka dni postoją w naszych domach. Tymczasem dla niejednego zakup świątecznego drzewka stanowić mógł nie lada wyzwanie. W dobie podwyższonej świadomości ekologicznej stajemy przed dylematem: choinka sztuczna, z lasu, a może z recyklingu? Która teraz jest modna, a która przyjazna środowisku?

Okazuje się, że odpowiedź na to pytanie nie jest taka oczywista. Przez wiele lat przekonywani byliśmy przecież, że najbardziej szkodliwe jest coroczne wycinanie lasów tylko po to, by przez klika dni cieszyć się żywym drzewkiem w domu. Sztuczne choinki miały być lekarstwem na to oczywiste marnotrawstwo zielonych zasobów natury. W domach zagościły więc idealne stożki choinek, które zastąpić miały te żywicą i lasem pachnące...

Dziś jednak dowiadujemy się, że i te mają swoje wady. Drzewka z PCV już na etapie produkcyjnym stanowią poważne zagrożenie dla środowiska: poprzez emisje pyłów, wyziewy chemiczne itp. Jaka powinna być idealna choinka? Może z recyklingu?