piątek, 18 grudnia 2009

Niech ogrzeje cię Bediator

Temperatura za oknem z każdym dniem niższa, nie oznacza to jednak, że marznąć musiecie w domach. Wystarczy podkręcić kaloryfer lub zamienić go na łóżko, ale wyłącznie takie, jak zaprojektował Yi Kunwoo.



Fot. Yanko Design

Ta grzejąca zimą, a chłodząca latem hybryda, z powodzeniem łączy zalety zarówno łóżka, jak i kaloryfera. Wystarczy jedynie zmienić jej położenie i wcisnąć odpowiedni przycisk w bocznym panelu tego wielofunkcyjnego urządzenia, które jakby było mało, równie dobrze spełniać może rolę domowej stacji pogody. Na wyświetlaczu znajdziemy bowiem informację na temat warunków panujących aktualnie w pomieszczeniu: daty, temperatury, wilgotności itp.

Aż chciałoby się westchnąć, jak żal opuszczać takie cieplutkie łóżko, gdyby nie to, że chyba niekoniecznie jest wygodne...

Szykowna czerń w stylowym mieszkaniu

Czerń w mieszkalnym wnętrzu jest tajemnicza, niebanalna, po prostu szykowna? Przekonują do tego ostatnio styliści marki Tikkurila, przypominając, że równie ponadczasowo elegancka jest w damskiej szafie „mała czarna". Czy jednak sukces obowiązkowej wręcz, wiecznie modnej garderoby powtórzy czarna ściana? Nie byłabym tego taka pewna, rzadko kiedy bowiem odnawiając mieszkanie decydujemy się na ten elitarny ponoć kolor. Mimo wszystko czerń, choć bardzo efektowna i ładnie komponująca się z każdą inną barwą, trudna jest w aranżacji, wymaga dużo światła i przestrzeni. Potrzebuje szczególnej oprawy, swoistej scenerii dla właściwej ekspozycji.

Co na to spece od farb Tikkurila? Według nich, czerń sprawdza się zarówno we wnętrzach nowoczesnych, minimalistycznych, jak i klasycznych. Pozwala na dużą swobodę aranżacji, dlatego można ją wykorzystywać na wiele sposobów, pamiętając o zachowaniu jej odpowiedniej proporcji w stosunku do innych kolorów.

Czarny jest doskonałym tłem szczególnie dla innych mocnych barw. Poprzez swoje nasycenie doskonale zniesie pojedynek z najmocniejszą purpurą czy błękitem. Oryginalną aranżację da naprzemienne pomalowanie dłuższych ścian pokoju na czarno, a pozostałych w wybranej żywej barwie, np. w kolorze turkusowym. Położenie w pomieszczeniu ciemnej podłogi wzmocni efekt bardzo zmysłowego wnętrza. Wykończeniem aranżacji mogą być meble i dodatki w wyrazistych i intensywnych odcieniach turkusu, różu i zieleni. Prostszym pomysłem jest pomalowanie jednej ściany na czarno, np. lateksową farbą Joker, marki Tikkurila, i położenie na niej wzoru (przy użyciu szablonu) w innym intensywnym kolorze, np. fuksji czy limonki, lub w czerni. W tym ostatnim przypadku ornament należy wykonać farbą o innym stopniu połysku. Tą część aranżacji można wykonać produktem Tikkurila - Optiva 20. Tak ozdobiona ściana stanie się nietuzinkową ozdobą salonu, może również stanowić piękne przedłużenie ramy małżeńskiego łoża w sypialni.



Fot. Tikkurila

Aranżacje wnętrz z czarnym kolorem na ścianach wymagają konsekwencji w doborze palety 2-3 barw (głównej i uzupełniających) dla pozostałych elementów wystroju pomieszczenia, tj.: innych ścian, podłogi, tapicerki i dodatków. Ma to szczególne znaczne jeśli decydujemy się na barwy mocne i wyraziste, z którymi czerń prezentuje się z reguły lepiej niż kolorami pastelowymi. Dlatego też dobierając do aranżacji z czernią np. klasyczną biel i odcień czerwieni, należy pozostać w grupie tych 3 barw w sferze wszelkich pozostałych elementów aranżacji. Co więcej, warto pamiętać, że czarny doskonale wygląda w połączeniu ze szkłem, połyskliwymi powierzchniami i wzorami geometrycznymi.

Do wymalowań z wykorzystaniem czarnego koloru należy użyć farb o wyjątkowej sile krycia, co pozwoli uniknąć wielokrotnego malowania. Przykładem takiego produktu jest farba Joker marki Tikkurila, która nie kapie podczas aplikacji, jest odporna na zmywanie, a malowanej powierzchni nadaje eleganckie, satynowe wykończenie.

Joanna Szachowska-Tarkowska - dekoratorka wnętrz podpowiada: „Cała sztuka w tym aby czerni, czy pochodnym jej grafitowym odcieniom szarości pozwolić "oddychać" w sąsiedztwie jasnych, pastelowych szarości. Nie powinno się jej przytłaczać dodatkowymi, ciemnymi barwami wnętrza. Czerń w zestawieniach z szarościami wygląda elegancko. Biel może stanowić zbyt ostry kontrast przez co wnętrze wygląda drapieżnie, zamiast stylowo i przytulnie.Na czarnej ścianie rewelacyjnie prezentują sie kontrastowe przedmioty.Kompozycje oprawionych w ramki zdjęć, sztukaterie, płaskorzeźby lub obrazy.Kolor czarny pasuje do wnętrz minimalistycznych - szczególnie w sąsiedztwie białego MDF-u, szlachetnych tkanin, betonu lub we wnętrzach luksusowych, w stylu glamour. Wtedy czerń świetnie komponuje sie ze srebrnymi dodatkami, futrami i aksamitem."

Więcej na temat zastosowania czerni w mieszkaniu znajdziecie w MODERN LOKUM tutaj.

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Żyrandol z korka i butelki albo starej książki

O tym, jak na nowo tchnąć życie w przedmioty, które zdawało się, już się zużyły, było nie raz. Dziś odświeżam temat za sprawą tych oto żyrandoli.

Od dłuższego czasu coraz głośniej mówi się o tym, że prawdziwą zmorą społeczeństwa konsumpcyjnego są góry śmieci, z którymi nie wiadomo, co robić. Odpadki spożywcze, bo mamieni reklamą i odpowiednią strategią marketingową kupujemy jedzenia za dużo. Hałdy szmat, bo pokazać się w tej samej bluzce nie wypada itd... Nie wiedziałam jednak, że to marnotrawstwo dotyczy również książek. Ich recykling nie jest wcale łatwy, a tym bardziej opłacalny. Problemem jest ponoć klej, który najpierw trzeba usunąć, a to wymaga pewnego wysiłku. Ale czy nie lepiej pozwolić, by te niepotrzebne książki nas oświeciły, i to całkowicie dosłownie...? Książkowy żyrandol LIGHT READING poradzi sobie z tym znakomicie.







A tu inny przykład. Nie wiem, jak to wygląda w naszym kraju, ale właśnie wyczytałam, że w Wielkiej Brytanii tylko 5,5% plastikowych butelek jest przetwarzana, reszta zalega i rozkłada się w ziemi przez setki lat. Tymczasem wykonany z nakrętek i górnych części butelek żyrandol może wyglądać całkiem interesująco.







O innych pomysłach na oświetlenie i przetworzone sprzęty domowe z odzysku znajdziecie w MODERN LOKUM tutaj: oryginalne oświetlenie z recyklingu i sprzęty przetworzone w lampy.

Źródło: Lula Dot

Rowerowa hybryda fotelem?

Nie rozstajesz się z rowerem, a jazda na nim sprawia ci od lat niesamowitą frajdę? A może kilka zużytych sztuk poniewiera się w twojej piwnicy czy garażu, w oczekiwaniu na błysk inwencji? Tej trudno chyba odmówić projektantom tego niezwykłego siedziska.



Jak powstało? Wystarczyło pozbierać stare siodełka rowerowe z okolicznych sklepów w Hackney i zamocować na dwóch równie sfatygowanych kołach...







Proste? A wiecie, ile coś takiego kosztuje? Przyznam, że nieomal padłam trupem, bo 500 GBP to chyba jednak przesada, nawet jeśli to produkt iście designerski.

Źródło: LulaDot

niedziela, 6 grudnia 2009

Dekoracyjne maty ścienne

Jak szybko odmienić wnętrze? Malowanie byłoby chyba zbyt proste i oklepane... Może warto spróbować czegoś mowego, takiej np. samoprzylepnej maty, której daleko do tapety, ale trudno odmówić jej oczywistych walorów dekoracyjnych.

Mata nadaje się nie tylko na ściany, ale i meble. Może być stosowana w pomieszczeniach o podwyższonej wilgotności, choć w łazienkach należy unikać bezpośredniego, długotrwałego kontaktu z wodą. Niewskazane jest również zastosowanie w miejscu o dużym nasłonecznieniu.

Taka samoprzylepna mata to doskonała propozycja na ekstrawagancką dekorację mieszkania. Jaki efekt można dzięki niej osiągnąć? Popatrzcie...
































Jak widać wybierać możemy pomiędzy ciekawą strukturą bąbli, kropli, geometrycznych albo fantazyjnych wzorów w imitacji skóry, drewna czy metalu. Maty można stosować zarówno na powierzchniach pionowych, poziomych, jak i zakrzywionych, zarówno dla ciekawego efektu dekoracyjnego, jak i w celach czysto użytkowych, np. wyklejając nimi powierzchnię ściany pomiędzy blatem kuchennym a górnymi szafkami. Sprzedawane są w arkuszach, a ich ceny wahają się od ok. 400 zł do 1100 zł za sztukę.

Producent: SIBU DESIGN